Odpowiedzi dostarcza raport Fundacji Sexed.pl „Piersi w Polsce”, a eksperci wskazują konkretne rozwiązania: aktywne zaproszenia i przypomnienia, większe zaangażowanie lekarzy POZ i ginekologów oraz wykorzystanie możliwości IKP, programu “Moje Zdrowie” i medycyny pracy.
Kobiety wiedzą, że trzeba się badać. Problem zaczyna się przy realizacji
Skala wyzwania jest duża. W Polsce żyje ponad 7,7 mln kobiet w wieku kwalifikującym do bezpłatnej mammografii (2), tymczasem aktualny wskaźnik zgłaszalności wynosi jedynie 32,77 proc. (3). Oznacza to, że z programu korzysta około 2,5 mln kobiet, podczas gdy około 5,2 mln pozostaje poza nim.
To szczególnie istotne, ponieważ rak piersi to najczęściej występujący nowotwór złośliwy u kobiet, a w początkowej fazie może nie dawać żadnych objawów (4). Regularne uczestnictwo w badaniach przesiewowych pozwala więc wykrywać zmiany na etapie, na którym możliwości skutecznego leczenia są największe.
Raport „Piersi w Polsce” pokazuje pewien paradoks. 91 proc. kobiet wie, że wczesne wykrycie raka piersi ratuje życie, a 73 proc. uważa, że regularne badania dają poczucie spokoju. Jednocześnie droga od wiedzy do wykonania badania okazuje się znacznie trudniejsza.

Dr n. med. Katarzyna Pogoda, specjalistka onkologii klinicznej z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej NIO mówi:
Najważniejszy wniosek jest taki, że nie utożsamiamy świadomości zdrowotnej z realnym uczestnictwem w profilaktyce. Kobieta może doskonale wiedzieć, że mammografia jest ważna, a mimo to przez miesiące odkładać badanie. Dlatego potrzebujemy systemu, który nie tylko mówi „zbadaj się”, ale pomaga wykonać kolejny krok: przypomina, umożliwia prostą rejestrację, daje dogodny termin i jasno komunikuje, co wydarzy się później. Dobre doświadczenie z badaniem zwiększa szansę, że kobieta wróci na nie za kolejne dwa lata.
Badanie pokazuje, że bariery mają zarówno wymiar emocjonalny, jak i bardzo praktyczny. 48 proc. respondentek obawia się diagnozy, podczas gdy badania potwierdzają, że na 1000 wykonanych mammografii zaledwie u 3-5 kobiet zostanie wykryta zmiana będąca nowotworem (5,6).
Po 45. roku życia mammografia nadal nie staje się oczywistym elementem profilaktyki
Raport podkreśla, że brak doświadczenia z mammografią nie jest problemem jednego regionu w Polsce, ale jest ogólnopolskim wyzwaniem. Co czwarta badana kobieta w wieku 45–65 lat nigdy nie wykonała mammografii. W grupie 45–49 lat odsetek ten sięga aż 46 proc.
Dr n. med. Aleksandra Konieczna, specjalistka onkologii klinicznej z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej NIO wyjaśnia:
Musimy znacznie prościej komunikować kobietom, co zmienia się po 45. roku życia. Przekaz musi odpowiadać na bardzo praktyczne pytania: czy potrzebuję skierowania, gdzie mogę się zbadać, jak się zapisać i najważniejsze – co stanie się po badaniu, gdzie się zgłosić, jeśli wynik okaże się nieprawidłowy? Im mniej niewiadomych oraz sytuacji, w których kobieta będzie musiała samodzielnie „rozszyfrowywać” system, tym większa szansa, że rzeczywiście skorzysta z profilaktyki.
Kobiet nie trzeba przekonywać. Trzeba je skutecznie zaprosić
Wyniki badań wskazują jednocześnie na rozwiązanie, które może być stosunkowo proste: aktywny impuls do działania. Wśród najskuteczniejszych zachęt do regularnej profilaktyki respondentki wskazały: zalecenie ginekologa 29 proc., bliskość mammobusu w okolicy 29 proc., możliwość umówienia badania online 26 proc.
Blisko co czwarta uczestniczka badania wskazała, że zachętą byłoby przypomnienie SMS-em lub mailem o terminie, tyle samo (23 proc.) deklaruje, że czynnikiem mobilizującym byłaby możliwość wykonania badania w weekend lub w godzinach wieczornych.
Raport potwierdza również, że regularność badań częściej występuje wśród kobiet, które otrzymują zachętę z zewnątrz – między innymi ze strony lekarza, rodziny czy innych bliskich osób. To ważne także w kontekście doświadczeń Polski.
W latach 2012–2016, gdy NFZ wysyłał spersonalizowane papierowe zaproszenia na badania przesiewowe, mammografię regularnie wykonywało 42–44 proc. kobiet (7). Po odejściu od imiennych zaproszeń w ciągu dekady zgłaszalność zmniejszyła się o około 10 punktów procentowych, a równoważnego mechanizmu elektronicznego nie wprowadzono.

Narzędzia już są, ale należy je połączyć
Eksperci zwracają uwagę, że zwiększenie udziału kobiet w mammografii nie musi wymagać budowania systemu od podstaw. Polska dysponuje już rozwiązaniami, które mogą stać się elementami aktywnego systemu zapraszania i przypominania.
Od 1 lipca 2026 r. mammografię można umówić przez Centralną e-Rejestrację za pośrednictwem IKP lub aplikacji mojeIKP. Z początkiem sierpnia dostępnych było ponad 384 tys. wolnych terminów (8).
Dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj, prof. Instytutu, Kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej NIO podkreśla:
Nie potrzebujemy jednej spektakularnej reformy. Potrzebujemy konsekwentnego wykorzystania narzędzi, które już istnieją i połączenia ich w dobrze działający system. Personalizowane zaproszenie, SMS lub powiadomienie w IKP, możliwość natychmiastowego zapisania się na badanie oraz przypomnienie, jeśli kobieta z niego nie skorzysta – właśnie tak powinien działać program przesiewowy skrojony na miarę potrzeb współczesnej Polki. Do tego dochodzi ogromny, wciąż niewykorzystany potencjał POZ, programu „Moje Zdrowie” i medycyny pracy. Celem powinno być stworzenie takiej ścieżki, w której wykonanie mammografii jest łatwiejsze niż jej odkładanie nieustannie „na później”.
Doświadczenia innych krajów europejskich pokazują, że aktywne zapraszanie może być jednym z ważnych elementów skutecznych programów przesiewowych. Dla przykładu w Danii udział w mammografii przesiewowej sięga około 90 proc. populacji uprawnionej, a system wykorzystuje spersonalizowane zaproszenia i przypomnienia.
Od świadomości do działania
Raport „Piersi w Polsce”, który powstał dzięki partnerom: IPSOS i Novartis, pokazuje, że kobiety w zdecydowanej większości już wiedzą, że wczesne wykrycie raka piersi może uratować życie. Problem pojawia się na kolejnych etapach: przy znalezieniu informacji, umówieniu terminu, pogodzeniu badania z obowiązkami, pokonaniu lęku, samym doświadczeniu badania i zaplanowaniu kolejnego.
Dlatego skuteczna profilaktyka powinna obejmować całą ścieżkę pacjentki – od łatwego pierwszego kroku i prostej rejestracji, przez empatyczną komunikację podczas badania, po jasną informację o wyniku i kolejnych krokach. Jak wskazuje raport, im mniej kobieta musi samodzielnie „rozszyfrowywać system”, tym mniejszy stres i ryzyko rezygnacji.
- https://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/programy-profilaktyczne/dane-o-realizacji-programow/ | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.
- https://dbw.stat.gov.pl/dashboard/21 | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.
- https://www.nfz.gov.pl/dla-pacjenta/programy-profilaktyczne/dane-o-realizacji-programow/ | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.
- https://akademia.nfz.gov.pl/artykuly/profilaktyka-raka-piersi/ | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5375631/pdf/radiol.2016161174.pdf Dostęp online na dzień: 10 sierpnia 2026 r.
- Jiang Y, Miglioretti DL, Metz CE, Schmidt RA. Breast cancer detection rate: designing imaging trials to demonstrate improvements. Radiology. 2007 May;243(2):360-7, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17456866/ Dostęp online na dzień: 10 sierpnia 2026 r.
- https://zwrotnik.b-cdn.net/uploads/2025/11/zwiekszenie-uczestnictwa-w-mammografii.-diagnoza-problemu-i-propozycje-dzialan.pdf | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.
- https://pacjent.gov.pl/skorzystaj-z-mammografii-szybko-i-wygodnie | Dostęp online na dzień 10 sierpnia 2026 r.

