U każdego z nas postępujący spadek funkcji i integralności tkanek, znany jako starzenie się wpływa na mięśnie szkieletowe. Utrata masy mięśni i ich siły może skutkować niezdolnością do poruszania się i utrzymywania równowagi ciała podczas codziennych czynności.
Ten stan związany z wiekiem, a zwany sarkopenią, występuje klinicznie od 6. do 7. dekady życia, z coroczną tendencją wzrostową. Jak dotąd jedyną opartą na dowodach interwencją, która może przynajmniej opóźnić jej początek i dalszy postęp, jest aktywność fizyczna.
Czterdzieści siedem lat nieprzerwanej obserwacji
Trwające 47 lat szwedzkie badanie „Swedish Physical Activity and Fitness Study” (SPAF), przeprowadzone w Instytucie Karolinska miało na celu pokazać, w którym momencie w wieku dorosłym zmienia się sprawność fizyczna, siła i wytrzymałość mięśni.
W tym czasie naukowcy obserwowali kilkuset losowo wybranych mężczyzn i kobiet w wieku od 16 do 63 lat. Badanie SPAF jest jednym z niewielu, w którym od prawie 50 lat regularnie mierzy się sprawność fizyczną i siłę tych samych osób. Wyniki, opublikowane w czasopiśmie Journal of Cachexia, Sarcopenia and Muscle, dostarczają nowych spostrzeżeń na temat tego, jak wydolność fizyczna zmienia się w czasie.
Na co wskazały obserwacje longitudinalne?
Wyniki u sportowców pokazały, że szczytowa wydolność fizyczna osiągana jest znacznie wcześniej, niż większość się spodziewa, zazwyczaj między późnymi nastoletnimi latami a ukończeniem około 35. roku życia. Po tym okresie wydolność aerobowa, siła i moc mięśni zaczynają spadać, a tempo ich utraty przyspiesza po około 40. roku życia.
Co więcej, dzieje się tak u wyczynowych sportowców, pomimo ciągłego treningu i niezależnie od jego intensywności co sugeruje, że procesy tkankowe leżące u podstaw dysfunkcji mięśni mogą rozpoczynać się wiele lat wcześniej, zanim staną się istotne klinicznie i sprawnościowo.
U badanych, szacowana maksymalna wydolność tlenowa i wytrzymałość mięśniowa liczona liczbą powtórzeń wyciskania sztangi na ławce, osiągnęła szczyt w wieku 26–36 lat u obu płci i stopniowo spadała, zaczynając od 0,3–0,6 proc. rocznie i przyspieszając do 2,0–2,5 proc. rocznie.

Moc mięśni mierzono za pomocą testu skoku Sargenta, czyli testu skoku pionowego, metodzie diagnostycznej służącej do oceny mocy eksplozywnej mięśni dolnej części ciała. Polega ona na pomiarze różnicy między maksymalnym zasięgiem w staniu a najwyższym punktem, dosięgniętym podczas skoku pionowego. W teście mężczyźni osiągali szczyt w wieku 27 lat, a kobiety w wieku 19 lat.
Czytaj też: Ćwiczenia to nie wszystko, zbyt długi przestój grozi chorobami serca
U obu płci, łącznie we wszystkich mierzonych parametrach całkowity spadek wydolności fizycznej od szczytu do wieku 63 lat wahał się od 30 do 48 proc.
Ćwiczenia zawsze się opłacają
Nie jest jednak tak, że wiedząc o nieuniknionym spadku wydolności fizycznej, nic nie można już zrobić. Naukowcy odkryli bowiem, że są trzy kluczowe jej aspekty poddające się modyfikacji:
- tempo poprawy wydolności przed osiągnięciem szczytowej sprawności,
- bezwzględny poziom osiągniętej sprawności,
- tempo spadku po osiągnięciu szczytowej sprawności.
A ponieważ aktywność fizyczna może pozytywnie oddziaływać na wszystkie trzy elementy, ma ona istotne implikacje kliniczne i dla zdrowia publicznego. Osoby, które były sprawniejsze we wczesnym okresie życia, wkraczały w proces starzenia z większą „rezerwą fizjologiczną”. Ci, którzy zaczęli ćwiczyć później, nadal poprawiali wydolność fizyczną, ale już tylko o ok. 5–10 proc. maksymalnie.
To wyraźnie pokazuje, że wczesna sprawność buduje rezerwę, a ruch przez całe życie ją zachowuje. Na tym właśnie polega różnica między starzeniem się z zachowaniem sprawności a starzeniem się bez niej.
Maria Westerstahl, wykładowczyni w Katedrze Medycyny Laboratoryjnej w Instytucie Karolinska i główna autorka badania podkreśla:
Nigdy nie jest za późno, aby zacząć się ruszać. Nasze badanie pokazuje, że aktywność fizyczna może spowolnić spadek wydolności, nawet jeśli nie może go całkowicie zatrzymać. Teraz będziemy szukać mechanizmów stojących za tym, dlaczego każdy osiąga szczytową formę w wieku 35 lat i dlaczego ten proces nie może być całkowicie zatrzymany.
Badania szwedzkich naukowców są kontynuowane, w przyszłym roku uczestnicy, którzy ukończą 68 lat, zostaną ponownie przebadani. Badacze mają nadzieję powiązać zmiany wydolności fizycznej ze stylem życia, zdrowiem i mechanizmami biologicznymi.

