Świat w nowym świetle, czyli jak optyka spiralna zmienia życie po operacji zaćmy

Wzrok to nasz najważniejszy zmysł, a jednak z wiekiem często zaczyna nas zawodzić. Jednym z winowajców może być zaćma. Nie traktujmy tego jednak jak końca świata, bo dzisiejsza medycyna nie tylko potrafi ją usunąć, ale dzięki przełomowym odkryciom w dziedzinie fizyki światła i sztucznej inteligencji, daje szansę na widzenie lepsze niż przed chorobą. Jak to możliwe? Czas się dowiedzieć!
Fot. Spark

Fot. Spark

Czym jest zaćma i co ją powoduje?

Zaćma (zwana również kataraktą) to nic innego jak postępujące zmętnienie naturalnej soczewki oka, która znajduje się tuż za tęczówką. Zamiast być przezierną, staje się twarda i żółtawa, co blokuje dostęp światła do siatkówki. Najczęstszą przyczyną tej choroby jest starzenie się organizmu, ale może powstać również na skutek (1):

  • urazu oka,
  • stanów zapalnych błony naczyniowej,
  • stosowania niektórych leków (np. miejscowego lub ogólnego używania kortykosteroidów),
  • znacznej krótkowzroczności,
  • cukrzycy.

A efekt? Świat wygląda nieco jak za brudną szybą. Stopniowo pogarsza się ostrość wzroku, kolory wydają się matowe, światło bardziej oślepia, trudniej jest czytać i rozpoznawać twarze. I tak aż do prawie całkowitej utraty widzenia (1).

Szacuje się, że ponad 90 milionów ludzi globalnie, żyje z upośledzeniem wzroku spowodowanym zaćmą, a każdego roku łącznie we wszystkich regionach świata wykonuje się dziesiątki milionów operacji zaćmy (2).

Operacja zaćmy – od mętnej soczewki do jasnej rzeczywistości 

Po konsultacji i rozpoznaniu zaćmy, specjalista kieruje pacjenta na operację jej usunięcia. To najczęściej wykonywany i zwykle skuteczny okulistyczny zabieg chirurgiczny przywracający dobrą jakość widzenia. W Polsce wykonuje się ich rocznie około 3 tys. w przeliczeniu na milion mieszkańców. Dlaczego operacja? Ponieważ to jedyny sposób na leczenie zaćmy (1). Na czym dokładnie polega zabieg?

Fot. Spark

Dr Ewa Bobińska-Kachnowicz, Specjalista okulistyki z Kliniki Okulistycznej VITA MED w Głogowie tłumaczy:

Wraz z wiekiem w ludzkiej soczewce oka dochodzi do różnych aberracji, zjawiska optycznego polegającego na niedoskonałym załamywaniu światła, co prowadzi do zniekształceń obrazu na siatkówce. Stąd tę naszą soczewkę, zmętniałą i twardą należy zastąpić sztucznym implantem. Ten zabieg to jeden z najbezpieczniejszych zabiegów na świecie, trwający zaledwie kilkanaście minut. Podczas operacji chirurg wykonuje niewielkie nacięcie i „podmienia” naturalną soczewkę ze sztuczną, akrylową soczewką wewnątrzgałkową. Nowa soczewka ma za zadanie skorygować zamglony, rozmazany obraz. Podczas operacji stosujemy znieczulenie miejscowe i wyciszające pacjenta leki dożylne.

Soczewki wewnątrzgałkowe to implant na całe życie

W przypadku braku przeciwwskazań co do konkretnej soczewki pacjent w porozumieniu z lekarzem ma wpływ na dobór implantu. To element kluczowy, ponieważ soczewka zostaje w naszym oku na zawsze – nie wymienia się jej, nie czyści ani nie czuje (1). Ten wybór determinuje jednocześnie, czy po operacji nadal będziemy potrzebować okularów korekcyjnych.

Co mamy do wyboru? Soczewki wewnątrzgałkowe dzielą się głównie ze względu na punkty skupienia światła (ogniskowanie). Rozróżnia się:

  • Soczewki jednoogniskowe

Są najczęściej wszczepianym typem soczewek na świecie, zapewniają doskonałą ostrość widzenia w jednym stałym punkcie ogniskowym, zazwyczaj zoptymalizowanym pod kątem widzenia w dali. Jednak niezmiennie wymagają dodatkowych okularów do czynności związanych z widzeniem z bliska po operacji, jak choćby czytanie czy korzystanie z telefonu (3).

  • Soczewki trójogniskowe

Mają wiele punktów skupienia, aby zniwelować ograniczenia widzenia jednocześnie w bliży, odległościach pośrednich i dali. Nie wymagają korzystania z okularów korekcyjnych (3).

Ich stosowanie może powodować jednak pewne optyczne skutki uboczne, w tym zmniejszoną wrażliwość na kontrast czy zaburzenia widzenia w postaci olśnienia (glare) i obręczy wokół jasnych punktów (halo, aureole), co jest szczególnie uciążliwe podczas jazdy nocą. To wszystko znacząco wpływa na jakość widzenia i zadowolenie pacjenta (3).

Fot. Spark

Po implantacji soczewki trójogniskowej mózg musi dodatkowo „przyzwyczaić się”, zaadaptować do nowych soczewek (4). Co to dokładnie oznacza i jak długo może potrwać? Dr Ewa Bobińska-Kachnowicz podkreśla:

Wszczepienie nowoczesnej soczewki to połowa sukcesu – reszta dzieje się w naszej głowie. Proces ten nazywamy neuroadaptacją. Mózg przez lata przyzwyczajał się do mętnego, żółtawego obrazu. Po zabiegu nagle otrzymuje ogromną ilość nowych, wyraźnych danych i bodźców. W przypadku soczewki trójogniskowej uzyskujemy widzenie równocześnie na trzy odległości: bliską, pośrednią i daleką. I to mózg wybiera, na co patrzy, a z czasem uczy się nowego sposobu interpretacji obrazu. Może to trwać od kilku dni do kilku miesięcy, ale z każdym dniem obraz staje się bardziej naturalny, aż w końcu zapominamy, że w ogóle mamy w oku implant.

Nowoczesna technologia i AI = soczewka z optyką spiralną

Soczewki jedno- i trójogniskowe to jednak nie wszystko, nauka poszła bowiem o krok dalej, tworząc soczewkę z optyką spiralną (ang. Spiral Diopter), zaawansowaną soczewkę wieloogniskową nowej generacji. To przełom, w którym przy projektowaniu kształtu soczewki wykorzystano algorytmy sztucznej inteligencji i zaawansowaną geometrię (5).

Do czego jednak odnosi się nazwa „spiralna” (zwana czasem również galaktyczną) i czym soczewka z optyką spiralną różni się od soczewki trójogniskowej? Dr Bobińska-Kachnowicz mówi:

Różnica tkwi w budowie jednej i drugiej soczewki. Trójogniskowe załamują światło (dyfrakcja na krawędziach), tworząc trzy główne ogniska: do dali, odległości pośrednich oraz do bliży, co zapewnia bardzo dobrą ostrość na każdą odległość. Natomiast pomiędzy ogniskami obraz jest mniej wyraźny. Ponadto jasne punktowe źródła światła (np. latarnie w nocy) mogą wydawać się otoczone poświatą lub promieniście rozmyte. Powierzchnia soczewki z optyką spiralną tworzy spiralny wir, nie ma tu krawędzi, co sprawia, że światło jest płynnie skupiane na całej długości widzenia, od 35-40 cm bliży do kilkudziesięciu metrów dali. Co więcej, ze względu na jej strukturę, w tym przypadku mózg potrzebuje mniej czasu i wysiłku, aby się „przyzwyczaić”.

Soczewka z optyką spiralną została zatem specjalnie zaprojektowana tak, aby od samego początku znacznie poprawić jakość obrazu w uzyskanych obszarach ogniskowych oraz ograniczyć zaburzenia widzenia, również typu glare i halo (5).

Fot. Spark

Zapewnia płynne przejście między różnymi odległościami, przez co pacjent odzyskuje naturalny komfort widzenia, a kolory stają się nasycone i żywe. Ale czy u każdej osoby można zastosować soczewkę z optyką spiralną? Jeśli nie, co jest wykluczeniem? Specjalistka wyjaśnia:

Aby pacjent został zakwalifikowany do zabiegu usunięcia zaćmy, musi przejść pod ścisłą kontrolą specjalistów liczne pomiary, w których bardzo precyzyjnie określa się wszelkie parametry związane z widzeniem. Dopiero wtedy podejmowana jest decyzja, jaki typ soczewki wewnątrzgałkowej można zastosować u konkretnego pacjenta i czy może to być soczewka spiralna. Przeciwskazaniem są m.in. urazy oka, schorzenia okulistyczne jak na przykład zapalenie błony naczyniowej oka, ale także zaawansowana cukrzyca.

Jak wyjaśnia dr Bobińska-Kachnowicz, to nie jest jeszcze koniec możliwości, związanych z soczewkami. Technologia i medycyna wciąż się rozwijają, zatem za jakiś czas możemy spodziewać się kolejnych nowości w tej kategorii, jak np. nowoczesne soczewki akomodacyjne, „miecz świetlny” czy kapsułki z płynem (polimerami), które wypełniałyby torebki soczewki i zmieniały kształt pod wpływem mięśni oka.

Na podstawie:

  1. Omulecki W. Zaćma, https://www.mp.pl/pacjent/okulistyka/chorobyoczu/chorobysoczewki/73341,zacma, data dostępu: 20.04.2026 r.
  2. London Cataract Center. Cataract Statistics Worldwide (2025 Global Update), Jan 28, 2026, https://www.londoncataractcentre.co.uk/blog/global-cataract-statistics-2025/, data dostępu: 20.04.2026 r.
  3. Yuan J., Tu B., Zhang Z., Zhu X., Rao Z., He Y., Zhao Z., Tong X. A comparative analysis of visual quality and patient satisfaction between monofocal and multifocal intraocular lenses in cataract surgery. Current Problems in Surgery. Volume 69, 2025, 101826, ISSN 0011-3840.
  4. London Cataract Center. Neuroadaptation After Cataract Surgery: How the Brain Adjusts to a New Lens, Nov 3, 2025, https://www.londoncataractcentre.co.uk/blog/neuroadaptation-cataract-surgery/, data dostępu: 20.04.2026 r.
  5. Galinier L., Renaud-Goud P., Brusau J., Kergadallan L., Augereau J., Simon B. Spiral diopter: freeform lenses with enhanced multifocal behavior. Optica 11, 238-244 (2024).
Materiał promocyjny: Spark
Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.