Nie można wyspać się na zapas. Ale można odespać w weekend, z korzyścią dla zdrowia psychicznego

Korzyści dla zdrowia wynikające z odpowiedniej jakości i długości snu są nie do przecenienia. Jest on uznany za najważniejszy czynnik osiągnięcia długowieczności w zdrowiu. Od zawsze słyszymy, że nasz sen powinien być regularny i najlepiej ośmiogodzinny, bo nie można spać na zapas ani odespać po fakcie, to bez sensu. Okazuje się, że nie do końca. I jakkolwiek to nie jest recepta na zdrowie, można powiedzieć: jest nadzieja.
Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Już od dekad wiadomo, że niedobór snu może wiązać się z większą częstotliwością występowania chorób przewlekłych, takich jak choroby układu krążenia, cukrzyca typu 2, nadwaga i otyłość, demencja, problemy żołądkowo-jelitowe czy lęk i depresja.

Ta ostatnia jest od wielu lat plagą w Stanach Zjednoczonych, gdzie według badań około 17 proc. nastolatków (w wieku 10–19 lat) i młodych dorosłych (w wieku 20–24 lata) doświadcza każdego roku epizodu dużej depresji. W ciągu ostatnich dwóch dekad wzrosła częstość występowania depresji u tych osób, niestety bez proporcjonalnego zwiększenia liczby możliwych metod jej leczenia.

Co jest powodem zwiększonej depresji u młodych ludzi?

Długotrwałe badania wskazują, że jednym z ważniejszych prekursorów depresji u tych osób jest późne chodzenie spać i zaburzenia snu. Ten związek potwierdzają również badania eksperymentalne, w których ograniczenie snu osłabiało pozytywne emocje u nastolatków i młodych dorosłych, z kolei wydłużenie czasu snu łagodziło objawy depresji.

Czytaj też: Naukowcy już wiedzą, który czynnik stylu życia jest najważniejszy dla długowieczności

A przecież niedostateczna jakość i długość snu w dni powszednie to w dzisiejszych czasach standard, zwłaszcza u nastolatków i młodych dorosłych. Wczesne rozpoczynanie zajęć szkolnych, zwiększona „wolność” w decydowaniu o planowaniu godzin i długości snu, presja społeczna i akademicka nie sprzyjają regularności ani trochę.

W tej sytuacji momentem na porządne wyspanie się jest dla takich osób wyłącznie weekend. Ale czy weekendowe nadrabianie zaległości w śnie (WCS – Weekend Catch-up Sleep) daje możliwość nadrobienia niedoboru snu zgromadzonego w ciągu roboczego tygodnia? Kiedy to sen był zupełnie nieistotną kwestią? I jeśli tak, czy ma to jakikolwiek wpływ na objawy depresji?

Nadrabianie deficytu snu a objawy depresji

Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, grupa naukowców wysnuła hipotezę, że jest to możliwe i weekendowy sen nadrabiający zaległości (WCS) może zmniejszać objawy depresji u starszych nastolatków i młodych dorosłych.

Badanie NHANES 2021–2023 (National Health and Nutrition Examination Survey) przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 1087 osób, obejmującej późną adolescencję (15–19 lat) i wczesną dorosłość (20–24 lata), zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Fot. Pablo Valera / Unsplash.com

Do obliczenia WCS wykorzystane zostały zgłoszenia uczestników dotyczące czasu kładzenia się spać i wstawania w weekendy i dni powszednie, zaś za wskaźnik występowania depresji uznano codzienne zgłaszanie przez uczestników uczucia „smutku lub depresji”.

Jest to pierwsze badanie, w którym dokonano szczegółowej oceny związku między WCS a objawami depresji. Wyniki badań i analiz zostały opublikowane na łamach Journal of Affective Disorders.

Osoby odsypiające w weekend są mniej depresyjne

Po zakończeniu badania wykazano, że osoby, które nadrabiały zaległości w śnie podczas weekendu, miały o 41 proc. niższe ryzyko występowania objawów depresyjnych w porównaniu z uczestnikami, którzy w żaden sposób nie kompensowali niedoboru snu. Naukowcy uznali, że postawiona hipoteza okazała się prawdziwa.

Oczywiście dwukrotnie większe korzyści w zakresie obniżenia objawów depresyjnych miało utrzymanie regularnego snu o odpowiedniej długości w dni powszednie. Jednak w sytuacji, gdy nie jest to możliwe, odsypianie w weekend może pełnić funkcję częściowo ochronnej strategii, szczególnie w sytuacji, w której zauważamy większą niż standardowo podatność na zaburzenia nastroju.

Konieczne są oczywiście dalsze badania w celu ustalenia kierunku i skali zależności między WCS a depresją u młodzieży, najlepiej w próbach reprezentatywnych i w projektach badawczych, które oddzielają wpływ WCS od wpływu czasu trwania i pory snu w ciągu dnia.

Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.