Od Mikołajek na Mazurach i Dobrego Miasta na Warmii, przez Gdańsk, Maków Podhalański w Małopolsce, Brzozów na Podkarpaciu i Krasnystaw na Lubelszczyźnie, po warszawską Starą Miłosną i Gocław – słuchacze Uniwersytetów Trzeciego Wieku mieli okazję spotkać się z ekspertami i porozmawiać o technologiach, które coraz silniej wpływają na nasze codzienne życie.
Czytaj też: Samotność i obniżone samopoczucie dotykają polskich seniorów
Spotkania organizowane w ramach kampanii „Zdrowie w Zasięgu”, prowadzonej przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji, pokazały, jak ważne jest tworzenie przestrzeni do rozmowy o nowych technologiach – bez uprzedzeń, nadmiernie skomplikowanego języka i lekceważenia obaw.
Szczególnie dziś, gdy Internet stał się jednym z podstawowych źródeł informacji, a rzetelne doniesienia naukowe konkurują z sensacyjnymi przekazami i teoriami spiskowymi.
Projekt upowszechnia wiedzę na temat zastosowań nowoczesnych technologii w medycynie, jego celem jest także przeciwdziałanie dezinformacji i wzmacnianie odporności cyfrowej społeczeństwa.
Kampania przybliża zastosowanie innowacji telekomunikacyjnych w diagnostyce, leczeniu i dostępie do opieki zdrowotnej. Równie ważnym elementem inicjatywy jest rozwijanie umiejętności krytycznej oceny informacji, odróżniania faktów od mitów i rozpoznawania manipulacji.
Czy 5G to rozwój cywilizacyjny czy zagrożenie? Nauka odpowiada na obawy
Jednym z głównych tematów spotkań było bezpieczeństwo technologii 5G i oddziaływanie pola elektromagnetycznego (PEM) na organizm człowieka. Zagadnienia te przybliżał prof. Andrzej Krawczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Zastosowań Elektromagnetyzmu, wyjaśniając, jak działają sieci komórkowe, czym różni się promieniowanie jonizujące od niejonizującego i co wynika z dotychczasowych badań naukowych.
Technologie wykorzystujące fale radiowe są przedmiotem badań od dziesięcioleci. Obowiązujące w Polsce normy dopuszczalnych poziomów PEM bazują na międzynarodowych wytycznych, w tym zaleceniach Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP) i uwzględniają marginesy bezpieczeństwa.

Wyniki Państwowego Monitoringu Środowiska prowadzonego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wskazują, że mierzone poziomy pól elektromagnetycznych pozostają na ogół znacznie poniżej dopuszczalnych wartości.
Dotychczasowe badania nie wykazały przekonujących dowodów na szkodliwy wpływ ekspozycji na fale radiowe przy poziomach mieszczących się w obowiązujących normach.
Prof. Andrzej Krawczyk tłumaczy:
Zarówno obecne stacje bazowe, jak i te, które są instalowane wraz z wdrażaniem sieci 5G, nie zagrażają naszemu życiu ani zdrowiu. Anteny stacji bazowych mają charakterystykę kierunkową i tak kształtują wiązkę fali, aby rozchodziła się poziomo, co w połączeniu z tłumieniem fal radiowych np. przez dach budynku sprawia, że poziom pola elektromagnetycznego w bliskiej odległości od stacji bazowej jest bardzo niski.
Podczas wykładów ekspert odnosił się również do popularnych mitów – m.in. przekonania, że telefon komórkowy może „uprażyć popcorn”, przyciągać pioruny lub że każda antena znajdująca się blisko domu oznacza zagrożenie dla zdrowia.
Nie każdy film z miernikiem pokazuje prawdę
Równie istotnym elementem edukacji była umiejętność odróżniania wiarygodnych informacji od manipulacji. Mgr inż. Rafał Pawlak, dyrektor Zakładu Badań i Certyfikacji Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego wyjaśniał, w jaki sposób prowadzone są profesjonalne pomiary pola elektromagnetycznego i dlaczego sam odczyt urządzenia nie wystarcza do rzetelnej oceny poziomu ekspozycji.
Zwrócił uwagę na dostępne na rynku amatorskie detektory, których wskazania bywają prezentowane w internecie jako dowód zagrożenia dla zdrowia. Tymczasem wiarygodna ocena wymaga odpowiedniej metody badawczej, wzorcowanej aparatury, uwzględnienia warunków pomiaru i porównania wyników z właściwymi limitami. Profesjonalne badania prowadzone przez kompetentne laboratoria są dokumentowane, a ich wyniki można zweryfikować.

Mgr inż. Rafał Pawlak, dyrektor Zakładu Badań i Certyfikacji Instytutu Łączności – Państwowego Instytutu Badawczego podkreśla:
W internecie nie brakuje filmów, na których ktoś z miernikiem w ręku próbuje udowodnić, że maszt telefonii komórkowej stanowi zagrożenie dla zdrowia. Tymczasem sam odczyt urządzenia nie jest jeszcze dowodem. Wiarygodny pomiar wymaga odpowiedniej metody, profesjonalnej aparatury i właściwej interpretacji wyników. Co ważne, każdy może samodzielnie sprawdzić informacje o poziomach pól elektromagnetycznych w swojej okolicy, korzystając z publicznego systemu SI2PEM. Zamiast ulegać sensacyjnym doniesieniom, warto sięgać do sprawdzonych źródeł i samodzielnie weryfikować fakty.
Publiczny system SI2PEM www.si2pem.gov.pl, opracowany przez Instytut Łączności we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji, udostępnia dane dotyczące instalacji telekomunikacyjnych i pomiarów pól elektromagnetycznych.
Dlaczego wierzymy w mity? Dezinformacja żywi się niewiedzą
Obawy przed nowymi technologiami nie są zjawiskiem nowym. Towarzyszyły wielu przełomowym wynalazkom i rozwiązaniom cywilizacyjnym – od rozwoju kanalizacji i radia po telefonię komórkową czy sieci Wi-Fi.
Eksperci zwracają uwagę, że lęk przed nieznanym jest naturalną reakcją, szczególnie gdy brakuje przystępnych wyjaśnień i edukacji, a w przestrzeni publicznej pojawiają się sprzeczne informacje. Prof. Krawczyk mówi:
Dlaczego ludzie obawiają się 5G? Jest to nowa, mało jeszcze znana technologia, wokół której narosło wiele szkodliwych mitów. Lęk jest naturalną ludzką reakcją przed nieznanym i mało poznanym. Podobnie było wcześniej z telefonami komórkowymi niższych generacji, Wi-Fi czy liniami elektroenergetycznymi. Proces ten wymaga czasu i rzetelnej edukacji.
Dezinformacja często wykorzystuje emocje, odwołuje się do rzekomo ukrywanych badań lub autorytetów, których wiarygodności nie sposób potwierdzić. Dlatego walka z nią nie powinna ograniczać się do prostowania fałszywych informacji. Równie ważne jest budowanie zaufania do wiedzy naukowej, rozwijanie umiejętności oceny źródeł, zachęcanie do zadawania pytań i samodzielnego wyciągania wniosków.
Nowoczesna łączność to także zdrowie i bezpieczeństwo
Technologia 5G zapewnia szybszą transmisję danych, mniejsze opóźnienia i możliwość jednoczesnego korzystania z sieci przez wiele urządzeń. Wspiera w ten sposób rozwój usług cyfrowych, w tym rozwiązań wykorzystywanych w ochronie zdrowia i telemedycynie.
Dla osób starszych sprawna łączność oznacza nie tylko łatwiejszy kontakt z bliskimi i dostęp do usług publicznych, ale także możliwość korzystania z konsultacji medycznych na odległość. Sieci telekomunikacyjne umożliwiają również sprawną wymianę dokumentacji i obrazów medycznych oraz współpracę specjalistów z różnych placówek.
Ich znaczenie wykracza jednak poza codzienną wygodę. W sytuacjach kryzysowych niezawodna łączność wspiera działania służb ratunkowych, przekazywanie informacji z miejsca zdarzenia i koordynację pomocy.
Dlatego rozwój i odporność infrastruktury telekomunikacyjnej mają coraz większe znaczenie nie tylko dla lokalnych społeczności i gospodarki, ale również dla bezpieczeństwa całego państwa.
Materiały edukacyjne dostępne są na stronie www.zdrowie.nafalinauki.pl.

