Urlop bez wyrzutów sumienia. Jak jeść zdrowo i cieszyć się wakacjami?

Lato sprzyja kulinarnym pokusom – hotelowe bufety, lokalne specjały i drinki przy basenie łatwo prowadzą do przejedzenia i odwodnienia. Eksperci podkreślają jednak, że zdrowa dieta wcale nie musi oznaczać wyrzeczeń. Wystarczy kilka prostych zasad, by wrócić z urlopu pełnym energii, a nie kilogramów.
Fot. Unsplash

Fot. Unsplash

Podczas wakacyjnych wyjazdów największym wyzwaniem stają się hotelowe posiłki. Bogate bufety, brak ograniczeń czasowych i myśl „przecież jestem na wakacjach” sprawiają, że wielu z nas przesadza z ilością i rodzajem jedzenia. Z raportu WHO wynika, że już 43 proc. dorosłych na świecie zmaga się z nadwagą, a wakacyjne wybory mogą ten problem pogłębić. Nadmiar prostych cukrów, tłuszczów nasyconych i kalorycznych przekąsek odbija się nie tylko na sylwetce, lecz także na samopoczuciu.

Czytaj też: Trzy dni na sokach, a mikrobiom w rozsypce. Taka dieta to pułapka

Dietetyk kliniczny Medicover, Luiza Woźniak, radzi jednak, by zachować rozsądek, zamiast wprowadzać drastyczne ograniczenia:

Podczas korzystania z hotelowego bufetu starajmy się zachować zdrowy rozsądek. W prawidłowych wyborach żywieniowych pomocne może być stosowanie się do zasad talerza zdrowego żywienia. Zgodnie z założeniami, jego połowę powinny stanowić owoce i warzywa. Pamiętajmy również o źródłach białka – może to być dowolne chude mięso, jajka, sery bądź nasiona roślin strączkowych. Należy przeznaczyć na nie jedną czwartą talerza. Pozostała część talerza, to miejsce na węglowodany, najlepiej złożone, takie jak grube kasze, brązowy ryż czy pieczywo razowe. Warto poznać także regułę 80:20, zgodnie z którą 80 procent diety powinny stanowić zdrowe, pełnowartościowe produkty, a 20 procent to miejsce na przyjemności.

Warto pamiętać również o różnorodnych posiłkach, słuchaniu sygnałów, które wysyła nam organizm oraz świadomości, że okazjonalne sięganie po niezdrowe przekąski nie przekreśla naszych długoterminowych celów. To podejście pozwala zachować równowagę między przyjemnością a zdrowiem, bez poczucia winy.

Urlop od pracy, ale nie od nawodnienia

Upalne dni to prawdziwy test dla organizmu, który w szybkim tempie traci wodę i elektrolity. Odwodnienie może objawiać się bólem głowy, zmęczeniem czy problemami z koncentracją, a w skrajnych przypadkach skutecznie pokrzyżować urlopowe plany. Dlatego lekarze przypominają, by regularnie pić wodę mineralną, nawet jeśli nie odczuwamy pragnienia. Warto też pamiętać o uzupełnianiu elektrolitów – prostym sposobem jest woda z cytryną i odrobiną soli czy gotowe preparaty dostępne w aptekach.

Czytaj też: Pistacje na noc? Twój mikrobiom szybko podziękuje za taką przekąskę

Choć wakacyjne drinki są częścią relaksu, należy pamiętać, że alkohol sprzyja odwodnieniu i może zwiększać ryzyko udaru słonecznego czy niebezpiecznych zachowań, takich jak kąpiele lub skoki do wody w niedozwolonych miejscach. To jedna z pułapek all inclusive, której skutki bywają poważniejsze niż dodatkowe kalorie.

Letnia dieta wcale nie musi być nudna – wystarczy na urlopie trzymać się podstawowych wytycznych żywieniowych /Fot. Unsplash

Z kolei poznawanie lokalnej kuchni to nieodłączny element podróży, który w wielu krajach wiąże się z ryzykiem zatruć pokarmowych. Surowe warzywa, nieprzegotowana woda, lody czy mięso z ulicznych straganów mogą stać się przyczyną problemów żołądkowych.

Luiza Woźniak dodaje:

W krajach o niższym standardzie sanitarnym należy zachować szczególną ostrożność przy jedzeniu np. surowych warzyw i owoców, lodów czy surowego mięsa i ryb. Warto wybierać sprawdzone restauracje, które cieszą się dobrą opinią, natomiast zrezygnować ze spożywania przekąsek z ulicznych straganów. Ponadto zaleca się picie wyłącznie wody butelkowanej, a także unikanie kostek lodu w napojach. Przed udaniem się na urlop można rozważyć również przyjmowanie probiotyków, które mogą zmniejszyć ryzyko lub nasilenie biegunki podróżnych. Wybór konkretnego preparatu warto skonsultować ze specjalistą – lekarzem, dietetykiem lub farmaceutą. Nieodzownym elementem profilaktyki zatruć pokarmowych podczas wyjazdów wakacyjnych jest także dbanie o własną higienę, w tym częste mycie rąk.

Świadome wybory żywieniowe w trakcie urlopu pozwalają cieszyć się wakacjami bez nieprzyjemnych dolegliwości i wrócić do domu w dobrej formie. Kluczem do sukcesu są proste nawyki: regularne posiłki, odpowiednie nawodnienie, dbanie o równowagę elektrolitów oraz umiar w degustowaniu lokalnych specjałów. To właśnie one stanowią najlepszą receptę na zdrowy i naprawdę udany wypoczynek.

Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, dziennikarz popularnonaukowy, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER). Autor blisko 10 000 tekstów popularnonaukowych w portalu Interia, ponad 50 publikacji w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy". Obecnie pisze także na łamach OKO.press.