Światło zamiast igły. Polimer MIT otwiera nową erę chirurgii

Wygląda jak przezroczysty żel, działa w 30 sekund i może zastąpić szwy oraz metalowe zszywki chirurgiczne. Biokompatybilny polimer opracowany w MIT, aktywowany niebieskim światłem, już naprawia nerwy w palcach pacjentów w USA – a to dopiero początek jego medycznej kariery.
Fot. Freepik

Fot. Freepik

Od dekad chirurdzy zamykają rany za pomocą szwów lub zszywek – metod skutecznych, ale dalekich od ideału. Takie rozwiązania mogą powodować dodatkowe uszkodzenia, pozostawiać blizny i utrudniać regenerację delikatnych struktur, takich jak nerwy. Przełom ma przynieść technologia opracowana w Massachusetts Institute of Technology (MIT) – polimer, który działa jak chirurgiczny klej i pozwala łączyć tkanki bez mechanicznego naruszania ich struktury.

Czytaj też: Jedna noc, cztery uratowane ręce. Spektakularny sukces polskich chirurgów

Początki sięgają doktoratu jednej z badaczek MIT, która w ramach pracy nad polimerami opracowała materiał zdolny do bezpiecznego uszczelniania ubytków w sercach świń i szczurów. Wyniki badań były tak obiecujące, że w 2013 r. powołano firmę Tissium, by przekuć koncepcję w praktyczne rozwiązania chirurgiczne.

Polimer zastąpi szwy chirurgiczne

Podstawą innowacji jest biokompatybilny polimer o specjalnie dostosowanej grubości i hydrofobowych właściwościach. Kluczowe jest to, że po nałożeniu na wilgotną tkankę pozostaje na swoim miejscu, a po zaledwie 30 sekundach naświetlania niebieskim światłem tworzy trwałe i elastyczne połączenie. Co więcej, polimer jest biodegradowalny – po pewnym czasie ulega rozkładowi w procesie hydrolizy, więc nie wymaga chirurgicznego usuwania.

Czytaj też: W Polsce mamy chirurgów na światowym poziomie! Szpital Rydygiera z rekordem operacji robotycznych

Tissium wykorzystało tę technologię w systemie Coaptium Connect, zaprojektowanym do naprawy nerwów w palcach rąk i stóp. Zabieg polega na umieszczeniu uszkodzonego nerwu w specjalnej, drukowanej w 3D przezroczystej komorze, w której końce nerwu utrzymywane są w idealnym położeniu. Następnie wprowadza się polimer, aktywuje światłem, a po utrwaleniu komora jest usuwana, a skóra zamykana tradycyjnie.

Ten biopolimer idealnie sprawdzi się w trudno dostępnych miejscach, gdzie tradycyjne nici chirurgiczne mogły być niewystarczające /Fot. MIT News

W badaniach klinicznych wzięło udział 12 pacjentów z uszkodzeniami nerwów w palcach. Po roku od zabiegu wszyscy odzyskali pełną sprawność – mogli swobodnie zginać i prostować palce, nie odczuwali bólu i nie wystąpiły u nich powikłania. To wynik imponujący w porównaniu ze standardową naprawą nerwów za pomocą szwów, gdzie – jak podaje Tissium – tylko 54 proc. pacjentów osiąga znaczącą poprawę. Oznacza to, że ponad połowa pacjentów leczonych tradycyjnie może mieć trwałe problemy z czuciem i sprawnością – co w przypadku rąk czy stóp przekłada się na jakość życia i możliwość wykonywania pracy.

W czerwcu 2025 roku system Coaptium Connect uzyskał od amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) zgodę na wprowadzenie do obrotu w ramach procedury De Novo. Od tego momentu jest dostępny w USA i już wykorzystywany w praktyce klinicznej.

Biopolimer ma żelową postać i jest aktywowany światłem niebieskim /Fot. MIT News

Tissium nie zamierza poprzestać na leczeniu nerwów. W planach jest sześć kolejnych produktów opartych na tej samej technologii polimerowej, w tym system do naprawy przepuklin oraz uszczelniacz naczyń krwionośnych w sercu. Co więcej, dzięki „programowalnej” naturze polimerów możliwe jest dostosowanie ich właściwości mechanicznych i czasu degradacji do konkretnych zastosowań, co otwiera drogę do zupełnie nowych rodzajów implantów medycznych.

Według współzałożyciela Tissium, prof. Jeffa Karpa, technologia ta może stać się fundamentem całej rodziny nowoczesnych narzędzi chirurgicznych. Programowalność polimerów pozwala nie tylko na łączenie tkanek, ale także na tworzenie implantów pełniących dodatkowe funkcje – od wspierania regeneracji po uwalnianie leków w miejscu zabiegu. Jeśli kolejne badania potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo w innych zastosowaniach, chirurgia bezszwowa może w najbliższych latach stać się standardem – skracając czas operacji, zmniejszając ból pacjentów i poprawiając estetykę gojenia.

Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, dziennikarz popularnonaukowy, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER). Autor blisko 10 000 tekstów popularnonaukowych w portalu Interia, ponad 50 publikacji w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy". Obecnie pisze także na łamach OKO.press.