Pytanie o zdrowie brzmi niewinnie. Jak się czujesz? Jak oceniasz swój stan? Świetnie, dobrze, tak sobie, raczej słabo? W gabinecie takie odpowiedzi bywają traktowane jak miękki dodatek do “twardych” danych: ciśnienia, cholesterolu, cukru, wyników badań. Tymczasem nowe duże badanie podpowiada, że ta jedna, prosta samoocena może mówić o ryzyku sercowo-naczyniowym więcej, niż przez lata chcieliśmy przyznać – zwłaszcza u kobiet. duże badanie opublikowane w JAMA Network Open podpowiada, że ta jedna, prosta samoocena może mówić o ryzyku sercowo-naczyniowym więcej, niż przez lata chcieliśmy przyznać – zwłaszcza u kobiet.